Dostępność strony (EAA): czy mała firma musi się dostosować?
Europejski Akt o Dostępności obowiązuje od 28 czerwca 2025. Sprawdź, czy dotyczy Twojej firmy, ile grozi kary i jak w 15 minut przetestować swoją stronę.

Krótka odpowiedź: jeśli Twoja firma zatrudnia mniej niż 10 osób i ma do 2 mln euro obrotu, Europejski Akt o Dostępności (EAA) najpewniej Cię nie obejmuje. Od 28 czerwca 2025 roku dostępną stronę muszą mieć większe sklepy internetowe, banki, przewoźnicy i operatorzy. Mniejszym firmom i tak opłaca się poprawić kilka rzeczy, bo te same poprawki pomagają w Google i w sprzedaży.
W skrócie:
- W Polsce EAA wdraża ustawa z 26 kwietnia 2024 r. (Dz.U. 2024 poz. 731), stosowana od 28 czerwca 2025 r.
- Obowiązek dotyczy wybranych usług dla konsumentów, w tym handlu elektronicznego. Zwykła wizytówka bez sprzedaży online zwykle nie jest objęta.
- Mikroprzedsiębiorcy świadczący usługi są zwolnieni: mniej niż 10 pracowników i do 2 mln euro obrotu lub sumy bilansowej.
- Kara może sięgnąć dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia, czyli ponad 80 tys. zł, ale nie więcej niż 10% obrotu.
- Technicznie chodzi o normę EN 301 549, która dla stron www odsyła do WCAG 2.1 na poziomie AA.
Spis treści:
- Czym jest Europejski Akt o Dostępności
- Kogo dotyczy, a kogo nie
- Ile grozi i kto to sprawdza
- Co musi umieć dostępna strona
- Test w 15 minut, bez programisty
- Dlaczego nakładka z ikonką ludzika nie wystarczy
- Po co to robić, skoro nie musisz
- Najczęstsze pytania
Czym jest Europejski Akt o Dostępności
Europejski Akt o Dostępności (EAA) to dyrektywa UE 2019/882, która wymaga, żeby wybrane produkty i usługi dla konsumentów dało się obsłużyć bez wzroku, słuchu albo myszy. W Polsce nazywa się ją Polskim Aktem o Dostępności i obowiązuje od 28 czerwca 2025 roku.
Nie myl jej ze starszą ustawą z 2019 roku o dostępności cyfrowej. Tamta dotyczy urzędów, szkół i innych podmiotów publicznych. EAA po raz pierwszy obejmuje prywatne firmy.
Pełny tekst znajdziesz w Dzienniku Ustaw (Dz.U. 2024 poz. 731), a unijny oryginał w EUR-Lex.
Kogo dotyczy, a kogo nie
Ustawa nie mówi, że każda strona firmowa ma być dostępna. Mówi o konkretnych usługach dla konsumentów. Z punktu widzenia małej firmy najważniejsza jest jedna z nich: handel elektroniczny, czyli sytuacja, w której klient zawiera z Tobą umowę przez stronę albo aplikację. Kupuje, zamawia, rezerwuje i płaci.
| Twoja sytuacja | Czy EAA Cię obejmuje? |
|---|---|
| Sklep internetowy, 25 pracowników, sprzedaż konsumentom | Tak |
| Sklep internetowy, 4 osoby, 1,5 mln zł obrotu | Nie, zwolnienie dla mikroprzedsiębiorcy |
| Strona-wizytówka z formularzem kontaktowym, bez sprzedaży | Zwykle nie, to nie jest handel elektroniczny |
| Rezerwacja i płatność online, np. salon z 12 pracownikami | Najpewniej tak, bo umowa zawiera się przez stronę |
| Sprzedaż wyłącznie firmom (B2B) | Nie, ustawa chroni konsumentów |
Zwolnienie dla mikrofirm działa tylko po stronie usług. Jeśli produkujesz urządzenie objęte ustawą, na przykład terminal płatniczy albo czytnik e-booków, zwolnienia nie ma. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przygotowało prosty test: Czy PAD dotyczy Twojej firmy?
Jest też okres przejściowy. Umowy o świadczenie usług zawarte przed 28 czerwca 2025 r. mogą trwać bez zmian do wygaśnięcia, ale nie dłużej niż do 28 czerwca 2030 r. Nowa strona albo nowy sklep uruchamiany dziś nie korzysta z tej furtki.
To nie jest porada prawna. Jeśli jesteś blisko progu albo Twoja usługa jest nietypowa, sprawdź przepisy z prawnikiem.
Ile grozi i kto to sprawdza
Nadzór nad usługami prowadzi Prezes Zarządu PFRON. Kara pieniężna może wynieść do dziesięciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego roku, czyli ponad 80 tys. zł, ale nie więcej niż 10% obrotu firmy.
W praktyce częściej zacznie się od skargi. Klient, który nie mógł złożyć zamówienia, pisze do Ciebie. Masz 30 dni na odpowiedź, w wyjątkowych sytuacjach 60. Jeśli nie odpowiesz, skargę uznaje się za rozpatrzoną po myśli klienta. Równolegle każdy może zawiadomić PFRON. Szczegóły opisuje sam PFRON w poradniku dla konsumentów.
Co musi umieć dostępna strona
Norma EN 301 549 dla stron www odsyła do WCAG 2.1 na poziomie AA. Brzmi groźnie, bo to kilkadziesiąt kryteriów. W małej firmie większość problemów sprowadza się do ośmiu rzeczy:
- Kontrast tekstu co najmniej 4,5:1, a dla dużego tekstu 3:1. Jasnoszary napis na białym tle to najczęstszy błąd w sieci.
- Opisy obrazów (atrybut
alt) przy zdjęciach, które coś mówią. Dekoracje dostają pustyalt="". - Obsługa z klawiatury. Klawiszem Tab da się dojść do każdego linku, pola i przycisku.
- Widoczny fokus. Zawsze widać, który element jest aktywny.
- Logiczne nagłówki: jeden H1, pod nim H2 i H3 w kolejności, a nie dobrane do wielkości czcionki.
- Formularze z etykietami. Błąd opisany słowami, nie tylko czerwoną ramką.
- Powiększenie do 200% bez uciętej treści i bez przewijania w bok.
- Napisy w filmach, jeśli coś w nich mówisz.
Do tego ustawa wymaga opisania, jak Twoja usługa spełnia wymagania dostępności. Zwykle robi się to w regulaminie albo na osobnej podstronie, w dostępnej formie.
Test w 15 minut, bez programisty
Nie potrzebujesz audytu, żeby zobaczyć, gdzie jesteś. Wystarczy przeglądarka i kwadrans:
- Odłóż mysz. Wejdź na stronę główną i samym klawiszem Tab spróbuj dojść do formularza albo koszyka. Jeśli gdzieś utkniesz albo nie widzisz, gdzie jesteś, masz pierwszy problem.
- Powiększ do 200% (Ctrl i plus). Czy menu nadal działa? Czy tekst nie wychodzi poza ekran?
- Puść stronę przez WAVE. To darmowe narzędzie WebAIM. Zaznaczy błędy kontrastu i brakujące opisy obrazów.
- Odpal Lighthouse w Chrome (F12, zakładka Lighthouse, kategoria Ułatwienia dostępu). Wynik 100 nie oznacza zgodności z WCAG, ale wynik poniżej 80 prawie zawsze oznacza jej brak.
- Posłuchaj strony. Na Macu włącz VoiceOver (Cmd + F5), na Windowsie zainstaluj darmowy NVDA. Przejdź formularz kontaktowy. Czy czytnik mówi, co wpisać w każde pole?
Jeśli po tych pięciu krokach nic nie wyskoczyło, jesteś w lepszej sytuacji niż większość sieci. Według raportu WebAIM Million 2025 94,8% z miliona najpopularniejszych stron głównych miało błędy WCAG wykrywalne automatycznie, a niski kontrast tekstu pojawił się na 79,1% z nich.
Dlaczego nakładka z ikonką ludzika nie wystarczy
Widżety, które wklejasz jednym skryptem i które obiecują dostępność w pięć minut, nie naprawiają kodu strony. Dokładają panel z przyciskami do powiększania liter i zmiany kolorów. Osoby korzystające z czytników ekranu mają takie przełączniki we własnym systemie, a złe etykiety formularza dalej są złe.
W 2025 roku amerykańska Federalna Komisja Handlu nałożyła na producenta jednej z najpopularniejszych nakładek, accessiBe, obowiązek zapłaty 1 mln dolarów za twierdzenia, że jego wtyczka czyni dowolną stronę zgodną z WCAG. Nie czyniła.
Po co to robić, skoro nie musisz
Tu robi się ciekawie, bo dostępność i SEO to w dużej części ta sama praca.
- Opis obrazu w
altczyta i czytnik ekranu, i Google Grafika. - Porządne nagłówki ułatwiają Google wybranie fragmentu do wyróżnionej odpowiedzi, a modelom AI zacytowanie konkretnego akapitu. Szerzej piszę o tym w tekście czym jest GEO i czy AI zastąpi SEO.
- Napisy w filmie to tekst, który da się zaindeksować.
- Formularz, który da się wypełnić z klawiatury, wypełni też ktoś ze złamaną ręką albo na telefonie w tramwaju.
Według WHO z poważną niepełnosprawnością żyje około 1,3 mld ludzi, czyli co szósta osoba na świecie. Do tego dochodzą starsi klienci, którzy nie mają orzeczenia, ale mają słabszy wzrok. Strona, której nie przeczytają, to sprzedaż, której nie zrobisz.
Dostępność dobrze idzie w parze z szybkością. Jeśli poprawiasz jedno, sprawdź od razu drugie: szybka strona www: dlaczego ma znaczenie i jak ją przetestować.
Jak to wygląda u mnie
Ta strona jest zbudowana pod te same zasady. Zwykły tekst ma kontrast 17,29:1, linki 7,09:1. Markowy zielony #10B981 z białym napisem dawałby tylko 2,54:1, dlatego na zielonych przyciskach tekst jest czarny, a nie biały. Takie decyzje kosztują pięć minut na etapie projektu i dużo więcej, gdy trzeba je odkręcać w gotowym sklepie.
Jeśli planujesz nową stronę, zobacz, jak pracuję nad stronami internetowymi i ile kosztuje strona internetowa dla małej firmy. Jeśli masz już stronę, podeślij adres. Sprawdzę ją pod kątem ośmiu punktów z tej listy i odpiszę, co poprawić najpierw.
Najczęstsze pytania
Czy strona-wizytówka musi spełniać wymagania EAA?
Zwykle nie. Ustawa obejmuje handel elektroniczny, czyli zawieranie umów z konsumentami przez stronę lub aplikację. Wizytówka z opisem usług i formularzem kontaktowym tego nie robi. Sytuacja się zmienia, gdy dodajesz sprzedaż, rezerwacje z płatnością albo zamówienia online.
Czy jednoosobowa działalność musi mieć dostępną stronę?
Jeśli świadczysz usługi, nie. Mikroprzedsiębiorca, czyli firma z mniej niż 10 pracownikami i obrotem lub sumą bilansową do 2 mln euro, jest zwolniony z obowiązków dotyczących usług. Zwolnienie nie obejmuje producentów urządzeń wymienionych w ustawie.
Czy wystarczy wtyczka albo nakładka dostępności?
Nie. Nakładka nie zmienia kodu strony, więc brakujące etykiety, zła kolejność nagłówków i niedziałająca klawiatura zostają. W 2025 roku FTC nakazała producentowi accessiBe zapłatę 1 mln dolarów za obietnice pełnej zgodności z WCAG, których wtyczka nie spełniała.
Jaki standard techniczny trzeba spełnić?
Ustawa odsyła do normy zharmonizowanej EN 301 549. Dla stron internetowych i aplikacji oznacza ona w praktyce wytyczne WCAG 2.1 na poziomie AA: kontrast tekstu co najmniej 4,5:1, obsługę z klawiatury, opisy obrazów, etykiety formularzy i możliwość powiększenia treści do 200%.
Co zrobić, gdy klient złoży skargę na dostępność?
Odpowiedz w ciągu 30 dni, a w uzasadnionych przypadkach 60. Brak odpowiedzi oznacza, że skargę uznaje się za rozpatrzoną po myśli klienta. Jeśli skarga jest zasadna, poprawki trzeba wprowadzić. Klient może też równolegle zawiadomić PFRON, który prowadzi nadzór nad usługami.